Pozostałe, Dobór okularów

Czym jest pocienianie szkieł w okularach i kiedy gra jest warta świeczki?

Planujesz zakup nowych okularów? Przeglądasz oprawki, wybierasz idealny kształt, a na koniec optyk zadaje pytanie: „A czy będziemy pocieniać szkła?”. W Twojej głowie pojawia się wielki znak zapytania? Nie martw się! W OQlary OQlarki uwielbiamy proste odpowiedzi na trudne pytania.
Dziś bierzemy pod lupę tzw. indeksy soczewek, czyli legendarne pocienianie szkieł. Wyjaśniamy, o co w tym chodzi, kiedy to absolutny „must-have”, a kiedy zwyczajnie szkoda na to Twojego budżetu.

O co właściwie chodzi z tym pocienianiem?
Mówiąc językiem optycznym: pocienianie to wybór materiału o wyższym indeksie załamania światła (tzw. index). Im wyższy indeks, tym mocniej tworzywo zagina światło. Co to oznacza dla Ciebie w praktyce? Soczewka może być znacznie cieńsza i lżejsza, mimo że ma dokładnie taką samą moc korekcyjną!
Wybierając wyższy indeks, zyskujesz:
        •       Lepszy wygląd (estetykę) – zapominasz o efekcie „denek od butelek”. Szkła nie wystają nieestetycznie poza krawędź oprawki.
        •       Lżejsze okulary – koniec z czerwonymi śladami i uciskiem na nosie po całym dniu noszenia.

Kiedy WARTO (a nawet trzeba) pocienić szkła?
Pocienianie nie zawsze jest kaprysem – często to techniczna konieczność. Zdecydowanie polecamy to rozwiązanie w trzech sytuacjach:
        1.      Twoja wada przekracza +/- 2.5 do 3.0 dioptrii
To magiczna granica. Powyżej tych wartości standardowe szkło zaczyna robić się zauważalnie grube na krawędziach (przy minusach) lub na środku (przy plusach).
        2.      Wybierasz oprawki na żyłce lub „patentki” (bezramkowe)
Szkła w takich okularach nie są w pełni chronione przez ramkę. Standardowe tworzywo (index 1.5) jest zbyt kruche i mogłoby pęknąć. Materiały pocieniane (np. index 1.6) są znacznie bardziej elastyczne i odporne na uszkodzenia mechaniczne.
        3.      Marzą Ci się duże, modne oprawki
Im większa tarcza okularów, tym grubsza będzie soczewka. Jeśli geometryczne lub oversizowe ramki skradły Twoje serce, pocienienie uratuje ich lekki wygląd.
Ściągawka z indeksów:
        •       1.5 (Standard): Idealny przy małych wadach (od 0 do +/- 2.0 dpt).
        •       1.6 (Pierwsze pocienienie): Super kompromis dla wad od +/- 2.0 do +/- 4.0 dpt oraz do oprawek bezramkowych.
        •       1.67 (Mocne pocienienie): Dla wymagających i wad od +/- 4.0 do +/- 6.0 dpt.
        •       1.74 (Maksymalne pocienienie): Ultracienkie szkła dla wad powyżej +/- 6.0 dpt.

Kiedy pocienianie NIE JEST dla Ciebie dobre?
W OQlary OQlarki stawiamy na szczerość – wyższy indeks nie zawsze oznacza lepszy obraz. Kiedy lepiej przy nim nie majstrować?
        •       Masz małą wadę wzroku (poniżej +/- 2.0 dpt)
Różnica w grubości między standardem a pocienieniem będzie grubości włosa. Wizualnie nie zauważysz zmiany, a Twój portfel odczuje różnicę. Lepiej wydać te pieniądze na porządną powłokę antyrefleksyjną.
        •       Masz bardzo wrażliwe oczy (fizyka kontra optyka)
Materiały o wysokim indeksie mają cechę opisywaną parametrem tzw. liczby Abbe. W skrócie: mocniej rozszczepiają światło na obrzeżach. Jeśli jesteś osobą bardzo wrażliwą, w pocienianych szkłach możesz widzieć delikatne, tęczowe obwódki wokół lamp lub odczuwać dyskomfort przy patrzeniu „boczkiem”. Standardowy plastik (1.5) lub materiał Trivex gwarantują najbardziej krystaliczny i stabilny obraz.

Podsumowanie: Jak podjąć decyzję?
Wybór idealnych szkieł to zawsze miks trzech elementów: Twojej wady, kształtu wymarzonych oprawek oraz budżetu. Nie musisz być jednak ekspertem – od tego masz nas!
Wpadnij do OQlary OQlarki, pokaż nam swoją receptę, przymierz ulubione ramki, a my podsuniemy Ci rozwiązanie uszyte na miarę Twoich oczu (i stylu!). Do zobaczenia!